Bes (chrześcijaństwo): opis, znaczenie i wygnanie. Kto jest demonem w chrześcijaństwie

Anonim

Zły duch uważany jest za demona. Chrześcijaństwo utożsamia go także z diabłem, okropnym diabłem lub przebiegłym demonem. Ten obraz powstał na podstawie interpretacji przekazanych przez tradycje kościoła.

O terminie

W XI wieku po raz pierwszy można usłyszeć, że w chrześcijaństwie istnieje specjalny obraz - demon. Kto to jest? Można o tym dowiedzieć się czytając wiersze „Słowa na temat prawa i łaski” lub epickie opowiadanie o kampanii księcia Igora i jego pułku, napisane w XII wieku. Ponadto, kto jest demonem w chrześcijaństwie, możesz uczyć się z wielu innych dzieł.

W rzeczywistości tak zwane wszystkie obrazy, które miały jakikolwiek związek z pogaństwem. Nie zniknęło z tego pseudonimu i wielkiego Veleza. Bes (chrześcijaństwo) to każda istota, której istnienie przeczy supremacji Boga w świecie duchowym. Jeśli spojrzysz na tłumaczenie Biblii z XIX wieku, możesz także zauważyć ten termin. W języku angielskim i niemieckim słowo to jest postrzegane jako synonim słowa „diabeł”. Słowianie zapożyczyli je od mieszkańców terytoriów indoeuropejskich, w których oznaczało to „strach”. Grecy nazywali małpę.

W opinii pogańskich Słowian zima jest czasem panowania demonów, które wysyłają zimno. Z nimi też wiąże się ciemna pora dnia. Krótko mówiąc, istoty te przypisywano uczestnictwu we wszystkich zjawiskach natury, które zakłóciły ludzki spokój i komfort.

Z punktu widzenia kościoła

Zgodnie z koncepcją chrześcijaństwa, demony są duchami zła, o nawykach, których można się wiele nauczyć z opowiadań lub opisów życia świętych. Ponadto, badając to pytanie, warto zwrócić uwagę na demony, bogów pogan i idoli, którzy uszeregowali to wszystko w tej samej kategorii. Nazywano je zbiorowym terminem „demon”. Chrześcijaństwo w wielu scenach przedstawiało go jako kusiciela świętych lub który poszedł na pustynię.

Oczywiście wiele scen kończy się zwycięstwem dobra nad tymi manifestacjami sił zła. Potrafi wysyłać choroby, uwodzić grzesznika lub pogrążyć duszę w demonicznym występku. Chrześcijaństwo twierdzi, że to on popycha człowieka ze słusznej ścieżki. Tak bardzo blisko tego obrazu jest diabeł, który jest także złośliwą postacią, psującą ludzi dla spokojnego życia.

Różne poglądy na ten temat

Chrześcijaństwo wspiera koncepcję radzenia sobie z tymi stworzeniami. Wyrzucanie demonów jest wyzwoleniem z posiadania. Psychiatria ma oczywiście swoje zdanie na ten temat. To zjawisko nazywa się „kakodemonomanii”. Może także sprawiać wrażenie, że pasożyt przylgnął do duszy osoby, która cierpi na wściekliznę.

Pomysły, że człowiek nie ma jednego ciała, ale kilka: fizyczne, astralne, eteryczne, są szeroko rozpowszechnione. Uważa się, że świat, w którym żyjemy, jest tylko jednym poziomem wszystkich rzeczy. Istnieją mniejsze kręgi, w których przeważnie takie stworzenia i ich ofiary mieszkają.

Możesz tam dotrzeć nadużywając narkotyków lub alkoholu. Jeśli chodzi o tak zwaną wiewiórkę, która różni się od słodkiej puszystej istoty, możemy powiedzieć, że osoba niszczy barierę między światami i wpada w ramiona ciemnych istot, które żywią się negatywnymi emocjami ich dawcy.

Pasożyty mogą przylgnąć do duszy człowieka i pożerać ją powoli. To wyjaśnia wszystkie te wizje, które przychodzą do ludzi w stanie zmienionej świadomości. Wydaje się, że pił, wytrzeźwiał i wszystko odeszło, ale w rzeczywistości części muru upadają między zdrowym umysłem a tym strasznym światem iluzji.

Jak się pozbyć?

Jest wlewany w duszę i pomaga rozkładać demona. Chrześcijaństwo jako lekarstwo na taką infekcję proponuje pójść prawą ścieżką i żyć zgodnie z tekstami przykazań. Przecież na świecie nie ma nic, czego nie można by naprawić, w szczególności, i to.

Jeśli dana osoba wybierze właściwe zachowanie, z czasem poczuje ulgę i czystość. Najważniejsze - rozpoznać ich działania niegodne, pokutować, zaufać Duchowi Bożemu. Życie w duszy światła lub złości jest osobistym wyborem każdego.

Demon jest naprawdę uzależniony od alkoholu lub tytoniu. Może zniewolić świadomość i ją zmienić, ale jeśli osobowość okaże się silniejsza i postanowi zrzucić te kajdany, wszystko podlega temu. Uważa się, że święci, męczennicy, a także święci przeszli walkę z tymi stworzeniami.

Od starożytności do współczesności

Obecność tych stworzeń była odczuwalna przez cały czas. Nawet teraz, kiedy ludzie nie są już tak przesądni, nadal używają określeń „szalony”, „opętany” i tym podobne. Skuteczną procedurą wydalania szkodliwych bytów był egzorcyzm, który obejmował modlitwy, listę rytuałów charakterystycznych dla danej religii.

Prowadzenie takich działań rozpoczęło się w starożytności, kiedy stanowiły integralną część wierzeń, a także kultów. Dziś obsesja jest utożsamiana z zaburzeniami psychicznymi. Wielu po prostu próbuje przyciągnąć uwagę, tworząc wrażenie, że demon się w nich osiedlił. Uzdrowienie, które miało miejsce po procedurze egzorcyzmu, jest bardziej jak placebo lub zwykła sugestia niż bezpośredni rezultat działań kapłana.

Biblia i to, co było przed nią

Nawet przed powstaniem chrześcijaństwa można było poznać demony, studiując szamanizm. Już tam szczegółowo określono, kim byli, jak je wydalić. Chociaż w tradycji chryckiej oczywiście nie jest to rozpoznawane i twierdzi się, że po raz pierwszy Chrystus był zaangażowany w egzorcyzm. W końcu to on w jakiś sposób uzdrowił człowieka zniewolonego przez demona, uwalniając jego duszę.

Ciemne istoty zmusiły ofiarę do życia w trumnie. Jedna fraza wystarczyła, aby Jezus nakazał ciemnym duchom odlecieć i poleciał do świń. Według chrześcijan Bóg obdarzył poszczególnych apostołów i innych świętych szczególnym darem egzorcyzmu. Obecnie jest wielu mistycznych kochanków, którzy szukają go na stronach książek i ekranów filmowych. Na ten temat jest wiele filmów.

Podejście naukowe

Medycyna ma opinię na ten temat. Uważa się, że sprawa dotyczy choroby psychicznej. Ci, których zwykle uważa się za obsesję, wykazują wszystkie oznaki histerii, manii, stanu psychotycznego, padaczki, schizoidalnych zaburzeń, a nawet podzielonej osobowości.

Przy okazji, w odniesieniu do tego ostatniego, ciekawe jest, że 29% „zapuściło korzenie” w duszach takich pacjentów są demony. Możesz też skojarzyć z nimi monomanię lub paranoję.

W kategoriach wiary

Wiele na temat egzorcyzmu można znaleźć w ewangelii. Uważa się, że po opuszczeniu osoby duch jest wysyłany do wędrówki w miejscach, gdzie nie ma wody. Jego celem jest znalezienie spokoju, którego mu się nie uda. Potem wraca do domu, który jest duszą ludzką.

Aby procedura bolesna nie powtórzyła się w nowym kręgu, konieczne jest, aby po wyrzuceniu demona osoba nie tylko pozostawiała ziejącą dziurę w duszy, ale wypełniała ją światłem, dobrem, które można przyciągnąć modlitwą, myślami o Bogu.

Ponadto w pismach świętych można znaleźć dowody na to, że nie tylko Jezus i apostołowie byli zaangażowani w egzorcyzm, ale także w sprawców zaklęć żydowskich. Ewangelia opisuje przypadek, w którym żydowscy uzdrowiciele wypędzają demona, który spowodował, że jego ofiara przeżyła lunatykowanie. Głównymi narzędziami w tym przypadku są modlitwa i post.

Ponadto sztuka ta została przekazana zwykłym ludziom, którzy byli pełni wiary. Użyli imienia Pana. Także demony i demony wiązały złe myśli, wątpliwości i inne skutki uboczne zakręconej aktywności umysłowej. Spokój umysłu - integralna część szczęścia, którego osiągnięcie jest czasami nazywane wydaleniem demonów.