Świątynia „Życiodajne źródło” w Carycynie i jej historia

Anonim

Moskwa jest bogata w cerkwie i klasztory. Od czasów starożytnych szkarłatne dzwonienie ich dzwonów unosi się nad nim. Pielgrzymi chodzili z całą rozległą Rosją, aby czcić relikwie świętych i wylać swoje smutki przed cudowne ikony. I tak Pan wysłał takie ikony do Wielkiego Białego Kamienia. Kościoły zostały zbudowane i poświęcone na ich cześć. Jeden z nich - świątynia „Życiodajne źródło” w Carycynie. O nim jest nasza historia.

Święte źródło

Przede wszystkim jednak kilka słów o Najbardziej Życiodajnym Źródle, na którego cześć malowano ikonę i poświęcono świątynię. Tradycja mówi, że w V wieku w pobliżu Konstantynopola istniał gaj poświęcony Najświętszej Bogurodzicy. W gaju było cudownym źródłem. Najświętsza Dziewica sama wskazywała ludziom, gdzie go znaleźć, i nakazała pobożnym ludziom przyjść do niego i przez wiarę otrzymać uzdrowienie z chorób. Wśród uzdrowionych byli zarówno zwykli ludzie, jak i cesarze. W podzięce za cuda najpierw zawarli źródło w kamiennym kręgu, a później wznieśli obok niego kamienny kościół. Dziewica Maryja wysłała uzdrowienie wszystkim, którzy zwracali się do niej z wiarą i modlitwą.

Pierwszy drewniany kościół

Miejsce, w którym obecnie znajduje się Kościół Życiodajnego Źródła Ikony Matki Bożej w Carycynie, otrzymało swoją nazwę dopiero w 1775 r., Za Katarzyny II, a wcześniej istniała posiadłość Czarnego Błota. W 1680 r. Jego właścicielem został książę Aleksander S. Golicyn. On i jego rodzina odbudowali zniszczony dwór i wznieśli drewniany kościół. Ale nadeszły czasy zamieszek Streltsy i wszyscy zwolennicy księżniczki Zofii, w tym rodziny Golicynów, popadli w niełaskę. Osiedle zostało zabrane, a ona przeniosła się do skarbca.

Kamienny kościół „Życiodajne źródło” w Carycynie

W 1713 roku car Piotr I przedstawił go wybitnemu mężowi stanu DK Cantemirowi, który zbudował nowy kamień na miejscu drewnianego kościoła. Z biegiem czasu był wielokrotnie przebudowywany przez spadkobierców i służył przez wiele lat jako ich plemienny grobowiec. Następnym właścicielem posiadłości była cesarzowa Katarzyna II, która kupiła ją od rodziny Cantemir. Zleciła architektowi Bażenowowi odbudowanie całego zespołu budynków i zastąpienie dziwnego imienia Czarnym Brudem Carycyno. Odtąd mieściła się w niej jedna z jej letnich rezydencji.

W całej swojej historii świątynia „Życiodajne źródło” w Carycynie była wielokrotnie przebudowywana i odnawiana. Czasami odbywało się to kosztem bogatych darczyńców, czasami na zgromadzeniu zwykłych parafian. Smutny los spotkał go w 1939 roku. Władze dane przez Boga wymyśliły odpowiednią okazję i zamknęły świątynię. Pomnik historyczny, arcydzieło architektury, znalazł inne zastosowanie. Początkowo mieściła się w niej kabina transformatorowa, potem drukarnia, a wreszcie warsztat obróbki drewna. W wyniku wibracji związanych z pracą jego wyposażenia, znaczne uszkodzenia zostały zadane zarówno na ścianach budynku, jak i na ich obrazach.

Powrót budynku świątyni do parafian

W 1990 r. Świątynia „Życiodajne źródło” w Carycynie ponownie powróciła do wierzących. Pod przywództwem przeora, arcykapłana Jerzego Breeva, rozpoczął się jego powrót do zdrowia. Aby nadać świątyni pierwotny wygląd, użyli dokumentów zachowanych wśród inwentarza majątku Tsaritsyno i wspomnień starych parafian.

Obecnie życie parafialne świątyni obejmuje wiele aspektów. Oprócz codziennych nabożeństw, w służbie wierzących znajduje się bogata biblioteka kościelna. Odwiedził ją jako uczennice ortodoksyjnej szkoły i wszystkich przybyszów. W oparciu o szkołę niedzielną zorganizowano grupę wspierającą osoby przebywające w więzieniu, a także wsparcie dla społeczności prawosławnych. Świątynia „Życiodajne źródło” w Carycyno jest powszechnie znana z organizowania wycieczek pielgrzymkowych i konsultacji charytatywnych prowadzonych przez prawników i psychologów.