Jak grać w rosyjską ruletkę

Anonim

Rosyjska ruletka (to także huzar), którą dzielni oficerowie zaszczepili w przedrewolucyjnej carskiej Rosji, przeszła do historii na zawsze jako jedna z najbardziej desperackich gier, na serio, zakłócająca umysł. W końcu chodzi o własne życie!

Kiedy zakład to życie!


Ruletka Hussar (rosyjska) uważana jest za ekstremalny hazard. Klasyczne zasady tej gry były następujące. W pustym (pustym) bębnie rewolweru ładowany jest pojedynczy nabój, pozostałe miejsca pozostają puste.
Następnie bęben obraca się ostro kilka razy. Jest to konieczne, aby uczestnicy gry śmierci nie odgadywali, w której "komórce" ich "śmierć" ma postać kuli.
Wtedy zaczyna się najciekawsza i najbardziej odprężająca dusza. "Fatalistom" zaczynają, zgodnie z priorytetem, przynieść rewolwer do świątyni i pociągnij za spust (spust).

Różne modyfikacje rosyjskiej ruletki


Aby gra przybrała najbardziej żywy i nieprzewidywalny kolor, jej zasady zmieniały się z biegiem czasu. Na przykład liczba pocisków w bębnie może być zupełnie inna - od jednego do pięciu w sześciostrzałowym rewolwerze. Okazuje się, że w zależności od liczby rund zmienił się także ogólny odcień gry: jeden śmiertelny strzał mógłby się zdarzyć, a pięciu pozostałych uczestników mogło pozostać lub można było usłyszeć pięć śmiertelnych ujęć i jeden pozostały przy życiu mógł pozostać. To była najbardziej śmiercionośna modyfikacja tej gry.
Kolejna modyfikacja polega na promocji bębna za pomocą jednego wkładu po każdym zamachu. To oczywiście zwiększyło szanse pozostania przy życiu, ale wynik wyniku był coraz mniej przewidywalny.
Kolejna modyfikacja gry w huzarską ruletkę zapewniła łagodniejszy przebieg wydarzeń. Oficerowie i huzarowie, którzy nie chcieli zakończyć życia tak absurdalnie, byli jednak chętni, by uzyskać potężny ładunek adrenaliny we krwi, przynieść lufę rewolweru nie do świątyni, ale na przykład do ramienia lub nogi, a nawet odłożyć ją na bok.

Dlaczego funkcjonariusze grają w rosyjską ruletkę?


Piękna legenda mówi, że w ten sposób nieustraszeni oficerowie wykazali się odwagą, odwagą i hartem ducha. Warto zauważyć, że tacy odważni i odważni fatalistyczni oficerowie zostali wysłani do służby na Kaukazie. W tym czasie rozgrywała się prawdziwa "rosyjska ruletka". W końcu takie desperackie gesty niektórych oficerów wyglądały nieco dziwnie na tle szalejących wojen.
Wszystko jest wyjaśnione po prostu: życie oficerów wojskowych na przełomie XIX i XX wieku niewiele się różniło. Często nawet na Kaukazie oficerowie byli zmuszeni tęsknić. Ale nie wszystkie! Kreatywni ludzie zaangażowani w pisanie. Za panowania Mikołaja I oficerowie ci nazywani byli fatalistami.
Mówiąc o fatalistach, wystarczy przypomnieć porucznik Michaił Lermontow, który został zesłany na służbę na Kaukazie za jego swobodnie myślące oświadczenia na temat cara i działów, które był sponsorowany (na przykład trzeci tajny departament policji kierowany przez A.Kh Benkendorfa).

Powiązany artykuł

Jak gra rosyjska ruletka